Początek strony

Szukaj


6 powszechnych mitów o pojazdach elektrycznych

O pojazdach elektrycznych krąży wiele mitów i przesądów, a ich negatywny wydźwięk wynika głównie z braku wiedzy. Naszym zamierzeniem jest obalenie pewnych mitów i podniesienie poziomu wiedzy o takich pojazdach. Należy jednak pamiętać, że niektóre z mitów są szczerą prawdą.  

1. Pojazdy elektryczne są małe, powolne i brzydkie
2. Pojazdy elektryczne są drogie   
3. Pojazdy elektryczne nie są bezpieczne   
4. Ładowanie pojazdów elektrycznych jest uciążliwe
5. Pojazdy elektryczne nie są tak naprawdę ekologiczne, ponieważ wykorzystują energię z elektrowni węglowych
6. Pojazdy elektryczne są tylko dla kierowców z obszarów miejskich

1. Pojazdy elektryczne są małe, powolne i brzydkie

Być może słyszeliście już o tym wcześniej: w oczach wielu pojazdy elektryczne są małe, brzydkie i powolne. W przeszłości w tym przekonaniu tkwiło ziarno prawdy, ale czasy się zmieniły; współczesne pojazdy elektryczne nie muszą już być nudne i wolne.

Silnik elektryczny jest oparty na zupełnie innych zasadach działania niż silnik spalinowy, co sprzyja osobom marzącym o prowadzeniu samochodu z charakterem. Silnik elektryczny zapewnia wysoki moment obrotowy już od pierwszych obrotów, co eliminuje konieczną w przypadku silników spalinowych zmianę biegów. Dlatego też pojazd elektryczny może osiągnąć bardzo duże przyspieszenie. Reszta zależy od krzywej przyspieszenia oraz prędkości maksymalnej dla danego typu silnika, dostępności doładowania, napięcia akumulatora itd.

Jak już wspominaliśmy, wielu postrzega pojazdy elektryczne jako brzydkie i małe. W rzeczywistości pojazdy elektryczne typu „plug-in” będą wyglądały tak samo, jak dzisiejsze konwencjonalne samochody. Pojazdy elektryczne mogą być również samochodami sportowymi, takimi jak Tesla Roadster czy Venturi Fetish. Te pojazdy mogą przejechać 350 kilometrów na pojedynczym doładowaniu.

W górę  

2. Pojazdy elektryczne są drogie

Cena zakupu pojazdu elektrycznego jest wyższa w porównaniu do pojazdów konwencjonalnych. Wynika ona głównie z dodatkowych kosztów związanych z akumulatorem. Produkcja akumulatorów, zwłaszcza litowych, jest droga. Spowodowane jest to złożonością procesu produkcyjnego, podczas którego nadal stosuje się pracę ręczną, podczas gdy produkcja silników spalinowych jest w wysokim stopniu zautomatyzowana.

Oczekuje się, że pierwsze produkowane przez znanych wytwórców na skalę masową pojazdy elektryczne będą droższe niż modele konwencjonalne. Wraz z upływem czasu przy większych wytwarzanych ilościach ceny w naturalny sposób powoli spadną. Ponieważ, jako rezultat produkcji masowej na dużą skalę, akumulatory staną się lepsze i tańsze, ceny pojazdów elektrycznych obniżą się, a zarazem zbliżą do cen samochodów benzynowych i z napędem diesel.

Pojazd elektryczny zużywa znacząco mniej energii na kilometr niż samochód z silnikiem spalinowym, ponieważ silnik elektryczny jest bardziej wydajny. Dlatego też, koszty eksploatacji pojazdu elektrycznego są znacząco niższe niż samochodów konwencjonalnych.

Z powodu wysokiej ceny zakupu, jednym z ważnych narzędzi tworzenia wśród konsumentów popytu na pojazdy elektryczne oraz pomocy przy powstawaniu ich rynku zbytu jest odpowiednia polityka podatkowa, zwłaszcza na etapie początkowym. Rozwój technologiczny będzie potrzebował czasu, więc zakres podjętych środków określi, w jakim stopniu i jak szybko pojazdy elektryczne zaistnieją na szerszą skalę na rynku.        

W górę

3. Pojazdy elektryczne nie są bezpieczne

Większość obaw odnośnie kwestii bezpieczeństwa pojazdów elektrycznych dotyczy akumulatora oraz zagadnień z nim związanych. Wiele rodzajów akumulatorów litowo-jonowych czy litowo-kobaltowych znajdujących się w sprzęcie powszechnego użytku może w pewnych okolicznościach stwarzać zagrożenie pożarowe.

W rzeczywistości większość wytwórców pojazdów elektrycznych pracuje z innymi rodzajami akumulatorów (takich jak litowo-żelazowo-fosforowe czy litowo-manganowe), które posiadają naturalną przewagę w kwestii bezpieczeństwa, jak również zapewniają dłuższy okres użytkowania. Pakiet akumulatorów w pojeździe elektrycznym będzie również solidnie odizolowany od kabiny pasażerskiej i umieszczony głównie pod samochodem.

Jednakże najpoważniejszą poruszaną obecnie kwestią bezpieczeństwa jest pytanie, czy pojazdy elektryczne będą słyszane przez pieszych. W odpowiedzi na to wyzwanie niektórzy producenci samochodów wyposażają je w urządzenia generujące odpowiednie odgłosy.  

W górę

4. Ładowanie pojazdów elektrycznych jest uciążliwe

Obecnie dla większości ludzi czas ładowania nie stanowiłby większego problemu niż czas ładowania telefonu komórkowego. Większość ładowań będzie z łatwością dokonywana w domu: doładowanie przez noc wystarcza na następny dzień, tak więc rozbudowana infrastruktura publicznie dostępnych punktów ładujących nie jest niezbędnym wymogiem. Jednakże rozwinięta infrastruktura pomoże, zwłaszcza w przypadku mieszkańców osiedli domów wielorodzinnych oraz tych, którzy regularnie przejeżdżają długie dystanse. Przykładem takiej infrastruktury jest publiczna elektryczna ładowarka TEPCO, która naładuje akumulator od 0% do 80% w 10 minut.

Niedaleka przyszłość przyniesie uproszczenie tych zagadnień, gdyż domowe ładowarki będą posiadały unikalne adresy, podobnie jak to jest w przypadku urządzeń sieciowych, co oznacza, że będzie można zaprogramować czas ładowania pojazdu za pośrednictwem laptopa czy też telefonu komórkowego. Zakłady energetyczne będą oferowały taryfy zależne od pory dnia, aby zachęcić klientów do ładowania w nocy. Nie oznacza to, że trzeba będzie zrywać się w środku nocy, aby podłączyć pojazd – ładowarka będzie wyposażona we własny programator czasowy.  

W górę

5. Pojazdy elektryczne nie są tak naprawdę ekologiczne, ponieważ wykorzystują energię z elektrowni węglowych

Aby odpowiedzieć na ten zarzut należy rozważyć następujące przykłady liczbowe: jeżeli wszystkie pojazdy o napędzie spalinowym należące do osób prywatnych w Szwecji zostałyby wymienione na pojazdy o napędzie elektrycznym, spowodowana przez tą flotę emisja CO2 spadłaby o 90% (o ile samochody byłyby ładowane przy zachowaniu skandynawskich proporcji w źródłach energii). Gdyby pojazdy były ładowane elektrycznością pochodzącą wyłącznie z elektrowni opalanych węglem, emisje pochodzące z floty samochodów prywatnych zmniejszyłyby się o 20%.

Niezależnie od źródła energii, większy udział pojazdów elektrycznych oraz hybrydowych typu „plug-in” przyczyni się do lepszej jakości miejskiego powietrza, ponieważ obniżą się stężenia tlenków azotu oraz pyłów. Lokalne emisje z milionów rur wydechowych zostaną zastąpione emisjami z większych elektrowni, które są łatwiejsze do kontrolowania. Elektrownie znajdują się bowiem pod kontrolą dyrektywy o handlu emisjami wydanej przez Unię Europejską, podczas gdy sektor transportowy nie jest nią obecnie objęty. Gazy spalinowe z elektrowni są również łatwiejsze do oczyszczenia niż inne niebezpieczne substancje (np. tlenki azotu i pyły) pochodzące z rur wydechowych milionów samochodów, zwłaszcza w zimie, gdy kontrola spalin nie działa właściwie, ponieważ samochód jest zimny.  

W górę

6. Pojazdy elektryczne są tylko dla kierowców z obszarów miejskich

Dzisiejsze pojazdy elektryczne mają w porównaniu z samochodami o napędzie spalinowym, ograniczony zasięg. Samochód przejeżdża przeciętnie 40-60 kilometrów dziennie, a 75% przejeżdżanych odległości jest jeszcze krótszych. Obecne pojazdy z napędem elektrycznym (BEV) posiadają zasięg około 130-160 kilometrów (oficjalne dane odpowiednio dla Mitsubishi iMiEV oraz Nissan Leaf), mogą więc służyć do większości przejazdów.

W razie wystąpienia konieczności dłuższego przejazdu niezbędna staje się publiczna infrastruktura doładowująca. W przypadku pojazdów hybrydowych typu „plug-in” przy niskim stanie akumulatora można przełączyć się na silnik spalinowy. W sytuacji wymagającej przejechania dłuższego dystansu istnieje również możliwość wypożyczenia samochodu z silnikiem spalinowym lub z napędem hybrydowym.  

W górę

Przejdź bezpośrednio do:Początek tekstu Szukaj Główna nawigacja Podnawigacja Metanawigacja Początek strony

Aktualizacja
11.01.2012
Drukuj stronę
Poleć stronę
 

Początek strony